Kozanów – 3 listopada 2019

Poranek jest słoneczny, choć trochę przykryty sinymi chmurami. Termometr pokazuje +10 st. C, co jest odmianą po lekkich przymrozkach z poprzednich dni. Minęła 7:15, więc czas sprawdzić, co w krzakach piszczy.

Tuż przy ulicy kilka kawek z białymi obrożami, takich jak widziałem 4 października, szuka w trawie czegoś do zjedzenia. Nie są płochliwe. Nie uciekły nawet gdy na moment przystanąłem.

Po chwili wahania, którą drogę wybrać, ruszyłem w kierunku na lewo od Orbity. To wejście do Parku Zachodniego jest przyjemnie oświetlone.

Na skraju drzew widzę kilka gawronów (czarne ptaki z „łysymi” dziobami) i jednego czarnowrona (wierzch dzioba ma pokryty piórkami) rywalizujących o orzechy. Są bardziej płochliwe niż wcześniej spotkane kawki. Ja sam i mijający mnie biegacz skutecznie je spłoszyliśmy. Nawet nie zdążyłem zrobić zdjęcia.

Z trawy wystaje kilka sztuk kani albo innych grzybów, które przypominają młode kanie. Całkiem dorodne i zdrowe. Ciekawe czy znajdzie się na nie jakiś amator potraw grzybowych?

W jednej ze starych dziupli z wejściem ozdobionym małą hubką mazurki urządziły sobie mieszkanie.

W sąsiedztwie mazurków wiewiórka wcina grabowe nasionka.

Wysoko na dębie zauważyłem dzięcioła średniego w pięknej czerwonej czapeczce, który ze wszystkich stron ogląda próchniejącą gałąź.

Schodzę schodkami w dół wału przeciwpowodziowego i dalej przez „lasek” w kierunku rzeki. Słońce schowało się za chmury.

W krzakach śmignął mi czarny kos.

Poziom wody na tym odcinku Odry jest nadal bardzo niski. Teraz przypomniałem sobie, że znajomy wędkarz mówił, iż budowana jest przepławka dla ryb na Jazie Pilczyckim i dlatego spuszczono wodę.

Przy brzegu na piasku zauważyłem sporego małża, chyba szczeżuję. Lubię schodzić do krawędzi wody w dostępnych ku temu miejscach, bo zawsze coś ciekawego można tam zobaczyć.

Już z daleka, przez lornetkę, widzę na łasze 7 kormoranów, 1 czaplę siwą i 4 duże mewy. Niestety płynący wędkarze spłoszyli kormorany, a czapla szybkim krokiem też zmieniła nieco swoją lokalizację. Tylko mewy stoją dalej niewzruszone.

W ogródkach sąsiadujących z rzeką urzędują wrony i mazurki.

Na sąsiadujących z główną łachą wysepkach zgrupowało się około 100 mew śmieszek.

Gdy wędkarze odpłynęli na bezpieczną odległość, po kilku minutach kormorany wróciły na swoje miejsce i rozłożyły skrzydła do suszenia.

Po wschodniej stronie cypla, na wystających z wody kamieniach siedzi 5 par krzyżówek.

Na zachodzie cypla wielka płycizna. Tu również krzyżówki – 8 samców i 4 samice. A jeszcze dalej na zachód dodatkowe 2 pary krzyżówek i 1 kormoran.

Wracam…

Na jednej z działek, w stosie suchych gałęzi, urzęduje strzyżyk.

Ten mały, zadziorny ptaszek ostrzega nieproszonych na swoim terenie gości takim oto terkotaniem:

Idę wzdłuż Odry. Ze wschodu, prosto w twarz wieje nieprzyjemny, przenikliwy wiaterek. Skutecznie mnie wyziębił.

Na drzewkach siedzą dzwońce z żółtą wyraźną kreską na skrzydle i wciętym ogonem.

Ktoś przy brzegu chyba wysypał chleb, bo kotłuje się sporo krzyżówek i mew śmieszek.

Tą samą drogą, którą szedłem wcześniej, wracam przez wał przeciwpowodziowy do parku.

Kowalik z wielkim zacięciem wali dziobem w żołędzia osadzonego w bruździe kory dębu. Robi to głośniej niż niejeden dzięcioł (którego notabene szukałem wzrokiem kierując się donośnym dźwiękiem stukania). Oczywiście kowalik robił to w pozycji „do góry nogami”, czyli głową w dół. Niestety żołądź pod wpływem nadmiernej siły wyskoczył z zagłębienia i spadł na ziemię, a kowalik… odleciał.

Ja zmarznięty też odlatuję do domu.


Zauważyłem, że dziś nie spotkałem szpaków. Napotkany po drodze stały bywalec parku stwierdził, że widział tu w okolicy perkozy dwuczube i jenota. Hmmm…

O 9:45 dotarłem do domu.

12 myśli na temat “Kozanów – 3 listopada 2019

    1. The surrounding of my housing estate is quite rich with many species. It is thanks to river Odra, parks and allotments. There are still quite „wild” terrains near blocks but increasingly under human pressure. Enough to roam with camera. 😉

      Polubione przez 1 osoba

  1. Przez chwilę miałam nadzieję na spotkanie z czarnowronem, ale zaraz potem przeczytałam, że on tylko sporadycznie pojawia się na zachodzie. Czyli nieźle Ci się trafiło.
    Bardzo lubię mazurki, bardziej niż zwyczajne wróble. Kilka lat temu nawet gniazdowały na moim osiedlu i w ogóle było ich dużo w okolicy, niestety ostatnio jakoś ich nie widuję.
    Fajnie strzyżyk terkocze, Ale nieproszony gość się tego przestraszy tylko pod warunkiem, że jest drugim strzyżykiem.
    O kaniach mówią, że łatwo je pomylić z muchomorem sromotnikowym, więc ja bym nie ryzykowała. Jednak pewnie znaleźli się amatorzy, z tych, którzy gatunek grzyba rozpoznają nawet z zamkniętymi oczami. 😉
    Spacer chyba był jak zwykle udany, mimo tego chłodu. Ale wiadomo, listopad.

    Co teraz będzie z tymi ptakami, które tak licznie spotykałeś nad Odrą? 😦

    Polubione przez 1 osoba

    1. Pytasz o ptaki w kontekście zatrucia Odry? Na tę chwilę, na odcinku rzeki, który najczęściej odwiedzam i opisuję, nic nie wskazuje, że coś jest nie tak. No może poza brakiem wędkarzy.

      Ptaki są, ryby są – normalnie pływają w wodzie (widać małe rybki tuż przy brzegu)… Nie zauważyłem śniętych ryb ani innych martwych zwierząt. Wszystko wygląda normalnie. Mam nadzieję, że nie jest to „cisza przed burzą”. :/

      Polubienie

    2. Doczytałem, że młode gawrony posiadają, podobnie jak czarnowrony, pióra nosowe przy nasadzie górnej części dzioba, przez co oba ptaki są na pierwszy rzut oka trudne do odróżnienia. Zatem jest wielce prawdopodobne, że nie widziałem czarnowrona, a jedynie gawrona bez wykształconej nagiej nasady dzioba (dzieje się to dopiero na wiosnę w drugim roku kalendarzowym [wg Collinsa]).

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.