Kozanów – 11 listopada 2019

Rankiem było całkowite zachmurzenie. Teraz, o godzinie 11:00, jest słonecznie, choć sporo chmur pozostało. Na termometrze +10 st. C.

Próbuję wbić się w „okienko czasowe” między wyprowadzających psy przed południem a poobiednich spacerowiczów. Schodzę nad Odrę między działkami koło plaży.

Czapla siwa leci nisko nad wodą w stronę Mostu Milenijnego. Zatacza nad mostem kręgi. Okazało się, że czeka na inną czaplę, która dopiero zbliża się do tego miejsca. Razem lecą dalej na wschód. Tyle razy widziałem czaple siwe, ale dopiero teraz „uderzyło mnie”, że na przedniej krawędzi skrzydeł mają małe białe „lusterka”. Często człowiek patrzy, ale nie widzi…

W okolicy łachy, na wodzie, stoją 4 czaple siwe.

Poza tym jest 36 stojących i 2 pływające kormorany oraz nieprzeliczone małe i duże mewy.

Po zachodniej stronie kozanowskiego cypla też stoi jedna czapla siwa. Nie zabrakło 2 łabędzi niemych i sporej liczby mew.

Niestety jest nadmiar spacerowiczów, więc mimo pięknej pogody ruszam do domu.

[A propos pięknej pogody, to gdy wyszedłem z domu poczułem, że ubrałem się stanowczo za ciepło. Kiedy jednak kucałem nad wodą, żeby zrobić zdjęcia, to nie żałowałem niczego, co miałem na sobie. Nawet brakowało mi rękawic! Słoneczna pogoda jest bardzo zdradliwa, bo jesienny wiatr potrafi przeszyć na wskroś.]

W międzyczasie na łachę przyleciała jeszcze jedna czapla siwa. Teraz jest już ich tu aż pięć!

Nad Osobowicami krąży stado pomieszanych wron, gawronów i kawek.

Na skraju parku, przy budowie Portu Popowice, żegnam się z wiewiórką, dla której to chyba też jest już pora obiadowa.

O 13:00 jestem w domu i… szukam czegoś do zjedzenia!

[Czas zapisany w EXIF zdjęć jest rozbieżny z moim opisem, bo oczywiście (znowu!) nie przestawiłem go w aparacie na zimowy.]

Reklama

7 myśli na temat “Kozanów – 11 listopada 2019

  1. Czaple są superowe. I jakie wielkie! Ech, chciałoby się… Może kiedyś. Zgromadzenie kormoranów też mi się podoba.
    Racja co do pogody. Listopadowe słońce zbyt ciepłe nie jest, można się nabrać. A wiatr nad wodą zawsze silniejszy i chłodniejszy niż w mieście.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.